10.07.26 – Przygód ciąg dalszy albo raczej pociąg
zmieniliśmy trasę bo czekał na nas skarb Ducha Gór ukryty nie byle gdzie, bo w hotelu „Sasanka” Hotel Sasanka
i tak przez recepcję, restaurację, basen do chatki grillowej zostaliśmy nagrodzeni za wysiłki w poszukiwaniu
dziękujemy za gościnność i serdeczność rodzicom Jasia, pracownikom, a w szczególności mamie Małgosi, która się nami zaopiekowała ![]()
![]()